Tusk: Europa chciałaby na powrót wiarygodnej Polski

0

Niektóre zdarzenia w Polsce ciągle pozostają przedmiotem europejskiego niepokoju i troski; Europa chciałaby, by Polska znów była państwem wiarygodnym, również jeśli chodzi o praworządność – powiedział szef Rady Europejskiej Donald Tusk, odnosząc się do wizyty przedstawicieli Komisji Weneckiej .

Podczas briefingu prasowego we wtorek w Warszawie Tusk powiedział, że niektóre zdarzenia w Polsce „ciągle pozostają przedmiotem europejskiego niepokoju i troski”. „Komisja Wenecka czy dzisiejsza debata w Parlamencie Europejskim pokazują, że istotna część Europy chciałaby, aby Polska znów była państwem bardzo wiarygodnym, również jeśli chodzi o praworządność” – mówił szef Rady Europejskiej.

Pytany był też o poniedziałkową wypowiedź szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego, który stwierdził, że jego ugrupowanie nie przywiązuje jakiejś szczególnej wagi do wizyty Komisji Weneckiej w Polsce. „Wszystko, co mieliśmy do powiedzenia Komisji, już powiedzieliśmy. Wszystko, co Komisja chciała się dowiedzieć, to już się dowiedziała. Teraz to jest wizyta bardziej taka krajoznawcza” – powiedział Terlecki.

W ocenie Tuska takie słowa są „nieodpowiedzialne”. „Komisja Wenecka pojawiła się w Polsce na zaproszenie przedstawicieli PiS. Sama nie zgłosiła się na tę „wycieczkę krajoznawczą” – powiedział szef RE. Delegacja Komisji Weneckiej jest w Polsce trzeci raz; za pierwszym razem o opinię KW zwrócił się szef MSZ.

Zdaniem Tuska, gdy przedstawiciele Komisji Weneckiej negatywnie zaopiniowali to, co się dzieje w naszym kraju, to – jak mówił – „okazało się, że jest tutaj tylko wycieczkowiczem”.

Tusk odniósł się też do wtorkowej debaty w PE na temat sytuacji w Polsce. W debacie – jak informował wiceszef MSZ Konrad Szymański – nie weźmie udziału premier Beata Szydło; rząd ma reprezentować wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, nie wiadomo, czy będzie mógł zabrać głos.

„Zawsze lepiej być niż nie być, szczególnie w polityce nieobecni nie mają racji” – powiedział Tusk.

Źródło: Kurier  PAP      fot. KPRM

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ