WKD: Końca remontów nie widać

0
Podróżni Warszawskiej Kolei Dojazdowej przez całe wakacje mierzyli się z trudnościami podróży, bo tory były remontowane na jednym z odcinków. Roboty zakończyły się, a WKD zapowiedziało już kolejną modernizację. Pasażerowie w większości są zmęczeni i wściekli.
Remont który dobiegł końca 2 września, był przeprowadzony na odcinku Warszawa Śródmieście – Komorów, w związku z tym modernizowany kawałek trzeba było wyłączyć z ruchu. Kolejka z Grodziska dojeżdżała do Opaczy, tam czekał pociąg do Warszawy Zachodniej, kursowały także autobusy komunikacji zastępczej.
Przesiadki i autobusy
Gdy prace dobiegły końca pasażerowie odetchnęli z ulgą. Nie na długo jednak, bo WKD zapowiedziało kolejne remonty już od 15 września. Dotyczyć to będzie toru Komorów -Podkowa Leśna Główna, gdzie modernizacja ma zakończyć się 15 października. Następnie od 1 października ruszą prace toru od Podkowy Leśnej Głównej do Milanówka Grudów, a koniec robót przewidywany jest na 31 października.
Oczywiście podróżni muszą liczyć się z utrudnieniami związanymi z organizacją ruchu. Ten, będzie dzielił się na trzy etapy i tak w pierwszym (od 15 do 30 września) trzeba będzie się przesiadać, bo pociągi będą kursować na odcinkach: Warszawa Śródmieście WKD-Podkowa Leśna Główna, Podkowa Leśna Główna-Grodzisk Mazowiecki Radońska, Warszawa Śródmieście WKD-WKD Komorów oraz Podkowa Leśna Zachodnia-Milanówek Grudów.
Drugi etap (od 1do 15 października) zakłada podobne kursowanie kolejki, lecz ruch na torach na odcinku Podkowa Leśna Główna-Milanówek Grudów będzie całkowicie wstrzymany. Tu dla podróżnych będą podstawione autobusy.
Do końca października
W trzecim etapie (od 16 do 31 października) pociągi będą kursować wedle rozkładu jazdy z wyłączeniem pociągów do i z Milanówka. Podróżni będą korzystać również z autobusów.
Dojeżdżam do pracy i przeszłam to przesiadanie się przez prawie dwa miesiące. Człowiek jest wytrącony z rytmu, a podróż wydaje się dłuższa, bo trzeba czekać albo na autobus albo na pociąg, który ma odjechać. To naprawdę było męczące, w dodatku w autobusie brakowało miejsca i było gorąco, bo nieraz nie było klimatyzacji. Ludzie narzekali i nie mogli doczekać się końca – mówi pani Joanna pasażerka wukadki.
Pasażerowie, którzy będą korzystać z autobusów, muszą pamiętać o tym, że kasowanie biletu będzie odbywać się w tzw. ręczny sposób. Trzeba będzie mieć przy sobie długopis i wpisać w bilet datę i dokładną godzinę rozpoczęcia przejazdu. WKD prowadzi także rozmowy co do honorowania biletów w pociągach Kolei Mazowieckich i Szybkiej Kolei Miejskiej. Gdy dojdzie do porozumienia, informacja będzie widoczna na stronie internetowej Kolei WKD.
am
fot.wkd

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ