Protestowali na czterech drogach

0
28 sierpnia mieszkańcy zakończyli protest przeciw budowie linii wysokiego napięcia. Sprzeciw, to efekt zmiany decyzji o przebiegu linii podjętej na początku sierpnia przez Polskie Sieci Energetyczne S.A. (PSE). Jeśli decyzja nie ulegnie zmianie organizatorzy blokad zamierzają demonstrować w Warszawie.

W trzecim już proteście mieszkańcy i stowarzyszenia dziesięciu mazowieckich gmin zablokowali na pięć godzin ruch na czterech drogach krajowych i wojewódzkich DK7, DK8, DW719 i DW579. W pikiecie uczestniczyło łącznie kilka tysięcy osób, które sprzeciwiają się zmianie decyzji PSE, rezygnacji z przebiegu linii Kozienice – Ołtarzew oraz niedotrzymania ustaleń wypracowanych poprzez dialog społeczny.

Ta nagła zmiana przebiegu linii 400 kV z 2 sierpnia zaskoczyła wszystkich i wzburzła nie tylko mieszkańców Jaktorowa i Żabiej Woli, ale pozostałych ludzi mieszkających na terenie gminy Grodzisk. W powiecie grodziskim kilkaset mieszkańców blokowało trasę katowicką w miejscowości Oddział, mniejsza grupa blokowała drogę 719 w Jaktorowie oraz drogę 579 w Makówce, gdzie pojawił się wspierający ich wiceburmistrz Grodziska Piotr Galiński.

Czy protest przyniesie spodziewany efekt? Być może, bo także samorządowcy Grodziska, Jaktorowa, Żabiej Woli, Brwinowa oraz Głowaczowa, Jasieńca, Promny, Stromca i Tarczyna tak samo są przeciwni tej decyzji i poprzez wspólne porozumienie wystosowali już pismo do inwestora.

Podkreślili w nim wyraźnie, że powrót do przebiegu linii wysokiego napięcia według planu zagospodarowania przestrzeni województwa jest zupełnie niezrozumiały i nie ma umocowania merytorycznego w przeciwieństwie do uzgodnień grupy roboczej i analizy w kontekście wielu kryteriów.

Jeśli PSE nie zmienią decyzji, to organizatorzy pikiet nie zamierzają się poddać i będą protestować pod Ministerstwem Infrastruktury i Ministerstwem Energetyki.

am

fot. Archiwum organizatora protestów

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ