28 sierpnia, w ostatnią niedzielę wakacji mieszkańcy i stowarzyszenia 10  mazowieckich gmin zablokowali na 5 godzin ruch na czterech drogach krajowych i wojewódzkichDK7, DK8, DW719 i DW579. Wg. szacunków organizatorów w akcji wzięło udział łącznie kilka tysiące osób.

To już trzecia pikieta która jest wyrazem sprzeciwu wobec nieoczekiwanej zmianie decyzji Polskich Sieci Energetycznych S.A. (PSE) i rezygnacji z  optymalnego przebiegu linii 400kV Kozienice-Ołtarzew i nierespektowania ustaleń wypracowanych w drodze dialogu społecznego wspólnie z mieszkańcami. Organizatorzy blokad nie wykluczają, że demonstracje  przeniosą się wkrótce do stolicy, jeśli PSE nie wycofają się ze swojej błędnej decyzji z 2 sierpnia br.

1

Niedzielna pikieta przebiegała w spokojnej, pokojowej atmosferze. Kolejnym krokiem protestujących będzie demonstracja pod Ministerstwem Infrastruktury i Ministerstwem Energetyki.

Jeszcze nie ma linii, a już jest wysokie napięcie. To wszystko za sprawą komunikatu Polskich Sieci Energetycznych o rezygnacji z uzgodnionego społecznie, najmniej uciążliwego optymalnego przebiegu linii 400kV. To nie jest dobra zmiana. To jest bardzo zła zmiana. – podkreśla Adam Banaszak, jeden z organizatorów pikiety.

Nie protestujemy przeciwko budowie linii. Wiemy, że jest niezbędna. Ale nie możemy się zgodzić na to, żeby efekty kosztownych, kilkunastomiesięcznych konsultacji i analiz na podstawie których wyznaczono najmniej uciążliwy przebieg linii trafiły do kosza za sprawą jednego zaskakującego komunikatu Polskich Sieci Energetycznych. Bez jakichkolwiek bez wiarygodnych podstaw merytorycznych. – mówi Joanna Zawadzka – Mróz, jeden z organizatorów pikiety.

2

– Analiza Wielokryterialna, zlecona przez Polskie Sieci Energetyczne wskazała jednoznacznie na wariant przebiegu linii wzdłuż DK50/A2 jako najbardziej optymalny. Co to oznacza w praktyce? To, że będzie on najmniej uciążliwy społecznie, ekonomicznie i środowiskowo. W sąsiedztwie trasy nowego przebiegu przez nasze gminy, ogłoszonej 3 sierpnia br. przez Polskie Sieci Energetyczne znajduje się ponad 500 domów więcej niż przy DK50/ A2 dodaje Tomasz Drelichowski.

az

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ