BEZPIECZNY POWRÓT Z WAKACJI

0
PHOTO TOMASZ RADZIK / SE / EAST NEWS WARSZAWA POLICYJNA AKCJA ZNICZ N/Z PATROL DROGOWKI NA ULICY BRONISLAWA CZECHA 1/11/2010 POLICJA DROGOWKA PATROL KONTROLA RADAR POMIAR PREDKOSCI WSZYSTKIE ZDJECIA NA HTTP://AGENCJA.SE.COM.PL
Od 26.08.br., Policja prowadzi działania pn. „Bezpieczny weekend” . Najbliższe dni na drogach mogą okazać się szczególnie trudne i niebezpieczne dla kierowców. Będzie to ostatni weekend wakacji, co wiąże się ze wzmożonym ruchem.
Powroty w wielu rejonach Polski powodują wzrost natężenia ruchu, szczególnie na trasach dojazdowych do dużych miast i trasach wyjazdowych z miejscowości wczasowych. Ze wstępnych danych statystycznych wynika, że w lipcu i sierpniu tego roku (za sierpień dane do 25.08.br.) w 5716 wypadkach drogowych zginęło 459 osób, a rannych zostało 7260.  Dane o wypadkach wciąż są uzupełniane, ponieważ ostatni weekend wakacji jeszcze jest przed nami. Główną przyczyną  zdarzeń drogowych w okresie wakacji bardzo często była brawurowa jazda. Nasuwa się tu refleksja o braku wyobraźni kierowców, którzy doprowadzają do tych zdarzeń.
Przestrzegamy wszystkich kierowców, którzy wracają z wakacji przed zbytnim pośpiechem na drodze.
Siadając za kierownicą samochodu zadbajmy o to, by podróż stała się przyjemnością, a nie walką o przetrwanie. Nie należy wyruszać w drogę, gdy jest się zmęczonym lub niewyspanym. Taki stan osłabia refleks, zmniejsza zdolność koncentracji, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do zaśnięcia za kierownicą. Każdy kierowca wsiadając do samochodu powinien mieć poczucie, że odpowiada za ludzkie życie.
Pamiętajmy o elementarnych zasadach! Przez całą drogę kierowca powinien mieć zapięte pasy bezpieczeństwa. Trzeba też koniecznie zwrócić uwagę, aby rodzina jechała w pasach, a małe dziecko w specjalnym foteliku bezpieczeństwa. Gdy pojawi się zmęczenie, najlepiej zatrzymać się i zrobić kilku lub kilkunastominutową przerwę. Nie każdy kierowca może podróżować w nocy, czasami walka ze snem jest ponad jego siły.
No i oczywiście – noga z gazu! Niestety wciąż najczęstszą przyczyną tragedii na drodze jest jazda z nadmierną prędkością.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ