Bezdomny żołnierz mieszka na lotnisku. Zainspirował go film „Terminal”

0

Bezdomny weteran armii Irlandii Północnej, który niegdyś był ochroniarzem legendy futbolu- Davida Beckhama, mieszka obecnie na lotnisku Heathrow.

Gdy stracił dach nad głową, nie wiedział, gdzie się udać, ale przypomniał sobie kinowy hit „Terminal”. Bohater filmu, w którego rolę wcielał się Tom Hanks został uwięziony na lotnisku JFK w Nowym Jorku.

Jak donosi Sunday Express, były żołnierz mieszka na terenie najbardziej ruchliwego portu lotniczego w Wielkiej Brytanii od trzech tygodni. 46-latek żywi się jedzeniem pozostawianym przez klientów w restauracjach i korzystając z bezpłatnego Wi-Fi stara się znaleźć pracę.

Były żołnierz zdecydował się żyć na lotnisku Heathrow, zainspirowany filmem Terminal
Były żołnierz zdecydował się żyć na lotnisku Heathrow, zainspirowany filmem Terminal

Mężczyzna służył kiedyś w Iraku, Afganistanie, Somalii, Angoli, Nigerii, Sudanie i Izraelu. Następnie rozpoczął pracę w firmie ochraniającej VIP-ów. Czuwał m.in nad bezpieczeństwem saudyjskiej rodziny królewskiej, amerykańskich dyplomatów i polityków, w tym byłego premiera Davida Camerona. Gdy nagle jego firma upadła, w jednej chwili stracił wszystko. „-Wtedy przypomniałem sobie film z Tomem Hanksem, o facecie żyjącym na lotnisku. Zdałem sobie sprawę, że do dobry pomysł. Są tu sanitariaty, a nawet darmowe wi-fi.”– tłumaczy mężczyzna.

Dodał, iż sądził, że pozostanie tam co najwyżej dwie doby, ponieważ służby portu lotniczego postanowią go przesłuchać i usuną go z terenu lotniska. Nic takiego jednak nie miało miejsca.

Byłego żołnierza z jednej strony cieszy taki obrót sprawy, jednak ma też pewne obawy: „-Mój pobyt tutaj nie został zakwestionowany przez personel lotniska, ani przez policjantów. Przeszedłem szkolenie z zakresu zwalczania terroru i jestem zaniepokojony tym, jak łatwo można żyć na lotnisku bez jakiejkolwiek kontroli”. Dodał, że taka sytuacja byłaby idealna chociażby dla terrorystów-samobójców. Mężczyzna twierdzi, że ciężko byłoby ich powstrzymać.

Rzecznik lotniska Heathrow, zapewnia jednak, że wszystko jest pod kontrolą: -„Bezdomni często trafiają na lotniska, ponieważ jest to ciepłe i bezpieczne miejsce. Heathrow zatrudnia zespół pracowników socjalnych w celu udzielenia pomocy tym, którzy jej potrzebują. Rzecznik zapewnia, że bardzo poważnie traktują bezpieczeństwo pasażerów i współpracowników.

We współpracy z policją i rządem lotnisko stosuje środki, z których część jest bardzo widoczna dla pasażerów, a niektóre z nich utrzymane są w tajemnicy. Zabezpieczenia podlegają również ciągłej kontroli.

MB

 

 

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ