„Allahu Akbar” tym razem w Belgii. Ranione dwie policjantki

0

Napastnik uzbrojony w maczetę, krzyczący „Allahu Akbar”, ranił dwie policjantki w belgijskim mieście Charleroi – 38 mil na południe od stolicy Brukseli. Jedna z zaatakowanych policjantek „ma poważne rany na wysokości twarzy”, druga odniosła lekkie obrażenia. Sprawca został zastrzelony przez policję.

Premier Belgii- Charles Michel- stwierdził, że „Wstępne ustalenia bardzo wyraźnie wskazują na terroryzm.” Władze belgijskie dyskutują, czy w związku z atakiem należy wzmocnić ochronę funkcjonariuszy.

Belgia posiada dużą mniejszość muzułmańską. 22 marca tego roku doszło tam do zamachów na lotnisku Zaventem oraz w brukselskim metrze. Zginęło wtedy 35 osób, w tym trzej zamachowcy samobójcy. Do dokonania zamachów przyznało się Państwo Islamskie. Z belgijskiej dzielnicy Molenbeek pochodziło także kilku zamachowców, atakujących w Paryżu.

MB

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ