Przerwane bandyckie tournee

0

Czterech mieszkańców powiatu sochaczewskiego mogą czekać przykre konsekwencje za zakłócenie porządku i pobicie. Napastnicy usiłowali siłą rozwiązać swoje zatargi osobiste i nieporozumienia towarzyskie. Teraz efekt tych sporów rozstrzygać będzie sąd.

Czterech mieszkańców powiatu sochaczewskiego wyruszyło w piątek, 8 lipca do wsi Helenka aby wyrównać porachunki z jej mieszkańcem. Zatarg z nim miał jeden z napastników. Zatem zwołał kumpli, bo sam by nie dał rady, i ruszyli dopełnić wendettę.

Gdy dotarli pod dom ofiary, dwóch z  nich weszło na posesję mężczyzny, i zaczęli dobijać się do drzwi jego domu. Gospodarz nie zamierzał jednak otwierać drzwi agresywnych gościom, a tym bardziej wpuszczać ich do środka. To wyhamowało zapał napastników. Tym bardziej, że mężczyzną zagroził, iż wezwie policję.

Czując zagrożenie wycofali się, i zrezygnowali ze szturmu na zamknięty dom.

Jednak ta sytuacja nie ugasiła ich bandyckich temperamentów. Wręcz przeciwnie zmobilizowała do jeszcze agresywniejszych poczynań. Zdecydowali, że pojadą w inne miejsce, gdzie również byli skłóceni i tam w końcu dopną swego, i ukarzą  kolejnego „winnego”.

Wyruszyli zatem do Łasic w gminie Brochów, aby tam siłą rozwiązać kolejny konflikt. Tym razem swoje ofiary dopadli na ulicy. We czterech doskoczyli do niczego nie spodziewających się dwóch mieszkańców gminy Brochów. Pobili ich dotkliwie, używając do tego między innymi metalowej rurki. Jednocześnie na koniec zdecydowali się zdewastować samochód należący do jednego z napadniętych. Po czym zadowoleni z zemsty rozjechali się do domów.

Nie cieszyli się jednak długo sukcesem. Napadnięci mężczyźni wezwali policję i dokładnie opisali sprawców napaści. Byli nimi Rafał K. (19 lat) z gminy Brochów, Piotr H.  (19 lat) z Sochaczewa, Krzysztof  K. (41 lat) z gminy Brochów oraz Cezary K, (36 lat) z gminy Młodzieszyn. Sochaczewscy policjanci już następnego dnia po pobiciu zatrzymali dwóch ze sprawców. Z kolei trzeci mężczyzna przeczuwając konsekwencje zgłosił się sam na posterunek policji w Młodzieszynie.

Sprawcy napaści i pobicia są policji doskonale znani. Wcześniej wchodzili w konflikt z prawem. Na koncie mają już próby zastraszania i pobicia. Trzej z nich usłyszeli zarzuty pobicia, narażania zdrowia i życia napadniętych. Zarzuty zostaną rozszerzone również o uszkodzenie mienia. Dwóch z napastników dodatkowo odpowie za naruszenie miru domowego. Za popełnione przestępstwa mężczyźni odpowiedzą teraz przed sądem. Grozi im w sumie do 5 lat pozbawienia wolności.

Jak ustaliła policja chodziło o jakieś zadawnione porachunki.

Na razie nie jest jeszcze zatrzymany ostatni ze sprawców, który nadal jest poszukiwany  przez policję. Jednak to kwestia czasu, gdyż dysponujemy jego danymi – mówi Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Kto wie, kogo jeszcze mieli na swojej liście zemsty. Na szczęście bandyckie tournee zostało przerwane.

Bogumiła Nowak

Fot. Archiwum

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ