W ramach zakończonego już remontu wiaduktu tramwajowego nad ulicą Poznańską w nietypowy sposób zostały zabezpieczone filary podpierające ów obiekt – pojawił się na nich sztuczny bluszcz. Tym pomysłem MPK Poznań w awangardowy sposób rozszerzyło miejską akcję „Czyste słupy”. – To przyjazna zmiana wizerunku słupów, a zarazem kapitalny pomysł na ich zabezpieczenie – uważa Bartosz Trzebiatowski z Zarządu Transportu Miejskiego.

Sporo kłopotów nastręczył wykonawcom remont filarów podpierających konstrukcję, ponieważ w tym przypadku chodziło nie tylko o remont, ale też o zabezpieczenie ich przed oklejaniem nielegalnymi plakatami. Przed remontem słupy były notorycznie oszpecane w ten sposób. Posadzenie żywych roślin nie wchodziło w grę, ponieważ ze względu na warunki atmosferyczne nie utrzymałyby się tam zbyt długo. W MPK Poznań narodził się więc pomysł, by zastąpiły je syntetyczne rośliny.

W efekcie potężne słupy zostały oplecione specjalistyczną siatką, na której „wyrósł” sztuczny bluszcz. Pomysł z jednej strony przyciąga wzrok, z drugiej – bardzo utrudnia klejenie plakatów. Ciemnozielona barwa została uzgodniona z Plastykiem Miejskim, który po konsultacji z konserwatorem zabytków pozytywnie odniósł się do propozycji.

źródło: poznan.pl