GORZÓW WLKP: Uciekł zostawiając śmiertelnie ranną (FILM)

Gorzowscy policjanci ustalili i zatrzymali kierowcę mercedesa, który  mógł przyczynić się do spowodowania drogowego wypadku na obwodnicy Gorzowa Wlkp. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Do wypadku na obwodnicy Gorzowa Wlkp. doszło 3 lipca 2016 r. Kierowca czarnego mercedesa kombi jechał z kierunku węzła Wieprzyce w kierunku węzła Małyszyn. Wyprzedzając ciąg pojazdów, zmuszał jadące z naprzeciwka auta do zjechania w prawo, aby uniknąć czołowego zderzenia. Kierująca seatem kobieta nie zdołała opanować samochodu, zjechała na przeciwległy pas jezdni, gdzie zderzyła się z toyotą. Kierowca mercedesa odjechał i nie udzielił pomocy poszkodowanym. Wskutek obrażeń kolejnego dnia zmarła jedna z pasażerek seata.

Funkcjonariusze na miejscu zdarzenia zabezpieczali ślady i dowody, które mogły pomóc w ustaleniu kierującego czarnym samochodem. Szybko dotarli do właściciela auta. Mężczyzna został zatrzymany i przesłuchany. To 70-letni mieszkaniec Gorzowa Wlkp.

Został on doprowadzony przez policjantów do prokuratury. Usłyszał zarzuty związane ze spowodowaniem wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczką z miejsca zdarzenia. Odpowie także za składanie fałszywych zeznań. Grozi mu do 12 lat więzienia. Sąd zaakceptował wniosek prokuratora i tymczasowo aresztował mężczyznę na trzy miesiące.

(KWP w Gorzowie Wlkp. / ms)