Poszedł do banku, 15 dni potem znaleziono go wycieńczonego w lesie

Szczęśliwie zakończono wczoraj poszukiwania zaginionego 8 czerwca br. 27-letniego mieszkańca Kutna. Mężczyzna 15 dni temu, w godzinach porannych, wyszedł z domu z zamiarem dotarcia do placówki bankowej w Kutnie i od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z bliskimi. Do zaginionego doprowadził przewodnik psa tropiącego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu st. post. Dawid Załucki wraz ze swoim labradorem Foxem.
Prowadzone przez Komendę Powiatową Policji w Kutnie kilkunastodniowe intensywne czynności poszukiwawcze, w tym z udziałem psa tropiącego oraz śmigłowca z kamerą termowizyjną, nie przyniosły rezultatu, wobec czego zapadła decyzja o poszerzeniu rejonu działań penetracyjnych. W poszukiwania zaginionego włączyło się Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych KGP, wysyłając na miejsce prowadzonych działań Mobilne Centrum Wsparcia Poszukiwań KGP wraz z dwuosobową załogą. Policjanci z centrum koordynowali i nadzorowali całość akcji poszukiwawczej w terenie, zorganizowanej w czwartek 23 czerwca.
Na wniosek jednostki realizującej sprawę, do zaplanowanych w tym dniu wzmożonych działań poszukiwawczych za zaginionym, włączono również 4 przewodników z psami z jednostek podległych komendom wojewódzkim Policji w Poznaniu, Lublinie i Bydgoszczy. Intensywne czynności penetracyjne mające na celu odnalezienie zaginionego z udziałem policjantów Komendy Powiatowej Policji w Kutnie, strażaków Państwowej Straży Pożarnej w Kutnie, zastępów Ochotniczej straży Pożarnej w Kutnie, Krzyżanowie, Wroczynach i Baranowie (z latającym wiatrakowcem), Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej w Łodzi oraz wspomnianych przewodników psów, prowadzono  już od  godziny 7:00 rano – na początku na terenie przyległym do miejsca zamieszkania zaginionego oraz ostatniego logowania się jego telefonu komórkowego. W związku ze zgłoszeniem jednego z mieszkańców pobliskiej miejscowości o odnalezieniu telefonu, który został zidentyfikowany jako należący do zaginionego mężczyzny, przerzucono wszystkie siły i środki w inny rejon poszukiwań, co okazało się właściwą decyzją.

Tuż przed godziną 12:00 przewodnik psa tropiącego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu st.post. Dawid Załucki wraz ze swoim labradorem Foxem, odnalazł zaginionego, leżącego w stanie wycieńczenia pod krzewem leśnym. Ze względu na stan zdrowia odnaleziony 27-latek został przewieziony do szpitala przez przybyłą na miejsce karetkę pogotowia. Mężczyzna pod opieką lekarzy wraca do zdrowia.

 KWP w Poznaniu / mw