Minister Mariusz Błaszczak gościem programu Jeden na Jeden w TVN24, gdzie poinformował, że prowadzone jest postępowanie wyjaśniające dotyczące  wydarzeń towarzyszących sobotnim manifestacjom w Gdańsku.

– Podstawowym zadaniem Policji było niedopuszczenie do konfrontacji, bo wtedy doszłoby do zamieszek. To zostało przeprowadzone. Pytanie, czy zgodnie z przepisami – stwierdził szef MSWiA.

Minister zaznaczył, że przyczyną kontroli są wyłącznie wątpliwości dotyczące zbyt brutalnych działań Policji w stosunku do uczestników zajścia. Tożsamość osób poszkodowanych pozostaje bez wpływu na ocenę postępowania gdańskiej Policji.

– To sam fakt tak brutalnego potraktowania młodej kobiety przez Policję jest niedopuszczalny – stwierdził minister.

W dalszej części rozmowy, poruszono temat niedawnej śmierci na wrocławskim komisariacie.

– Sprawę przejęła prokuratura z Legnicy, a więc niemająca kontaktów z Policją wrocławską lub ze sprawami, w których notowany był ten młody człowiek. Działa ona jako bezstronny przedstawiciel wymiaru sprawiedliwości – powiedział minister Błaszczak.

Szef MSWiA poinformował też że najlepsi analitycy i technicy kryminalistyczni są zaangażowani w poszukiwanie mężczyzny, który podłożył pakunek z materiałem pirotechnicznym we wrocławskim autobusie.

– Garnizon wrocławski został wzmocniony przez 400 funkcjonariuszy. Robimy wszystko aby doprowadzić do ujęcia sprawcy  – dodał minister.

Minister odpowiadał również na pytania dotyczące że obecnych działań Komisji Europejskiej w sprawie Polski. Szef MSWiA zaznaczył, że nie mają one podstaw traktatowych, a w kompetencjach KE nie leży bezpośredni wpływ na wybór ekipy rządzącej w państwie członkowskim. Podkreślił również, że Rząd nadal aktywnie uczestniczy w dialogu, którego celem jest osiągnięcie porozumienia.

źródło: MSWiA