Korpo – kultura za granicą – czyli jak uniknąć gafy w służbowej podróży?

0

Zdarza się, że szef wysyła cię w podróż służbową? A może sam prowadzisz biznes poza granicami naszego kraju? Jeśli tak, przekonaj się, jak w różnych krajach wygląda kultura korporacyjna, jakie panują zasady i co zrobić, by uniknąć gafy na służbowych spotkaniach.

Niemcy
W niemieckiej, korporacyjnej kulturze bardzo ceni się porządek i długofalowe planowanie. Niemcy nie lubią w pracy żadnych niespodzianek i zmian decyzji. W przedsiębiorstwach rządzi zasada, że na wszystko jest odpowiednie miejsce i czas. Dlatego jeśli jesteś w Niemczech i załatwiasz ważne dla firmy sprawy, pamiętaj, by podczas lunchu biznesowego nie rozmawiać o sprawach prywatnych, nie wrzucać między zdania komentarzy o wakacjach, żonie, dziecku i jak ognia unikaj rozmów o piłce nożnej – to bardzo delikatny temat. Niezmiernie ważna jest punktualność – nie ma tu mowy o studenckim kwadransie, a korki albo przemarsz manifestacji przez miasto, w oczach niemieckiego partnera biznesowego w żaden sposób cię nie wytłumaczą.
Włochy


Czekają cię negocjacje z Włochami? Przygotuj się na trudności. Nie jest łatwo załatwić z nimi sprawy biznesowe. Trzeba dobrze znać obyczaje i tamtejszą kulturę, ponieważ w innym wypadku rozmowy mogą zakończyć się porażką. Włosi są bezpośredni, otwarci, głośni i gadatliwi. Sporo gestykulują i dość często odbiegają od tematu. Rozmowa biznesowa z Włochem przypomina trochę negocjacje, trochę spotkanie towarzyskie, a trochę burzliwą dyskusję – a wszystko to w atmosferze chaosu. Najbardziej lubią prowadzić interesy z ludźmi, których znają osobiście i darzą zaufaniem. Na terenie Włoch organizowanych jest sporo wystaw międzynarodowych, targów branżowych i konferencji. Udział w nich to ogromna forma promocji firmy, którą reprezentujesz. Jeśli chcesz zapewnić sobie podatny grunt pod biznesowe ustalenia, zacznij od otwartego, towarzyskiego small-talku, gesty przyjaźni są tam bardzo mile widziane.
Finlandia
Finowie od swych partnerów biznesowych oczekują przede wszystkim punktualność i konkretów. Stawiają na merytoryczną komunikację. Podczas prezentacji, często bywa tak, że Finowie milczą, wydaje się, że są znudzeni albo nie zrozumieli przekazu. Trzeba jednak wiedzieć, że są to ludzie, którzy jeśli chcą się czegoś dowiedzieć, po prostu pytają, a jeśli nic nie mówią oznacza, że rozumieją wszystko. Ich milczenie nie powinno cię irytować, ani zastanawiać. Może to dziwne, ale często w saunach podejmowane są bardzo ważne decyzje, dlatego nie odmawiaj zaproszenia do tego miejsca.
Chiny
Podczas lunchu biznesowego w Chinach musisz omijać trzy tematy. Nie mów o Tybecie, o wydarzeniach na Placu Tiananmen i ilości dwutlenku węgla, jaki emitują mieszkańcy kraju. Warto natomiast wspomnieć o doskonałym rozwoju Chin lub o dobrych wynikach chińskiej reprezentacji na igrzyskach w 2008 r. Pamiętaj, że Chińczycy to ludzie honoru. Ta cech jest istotnym czynnikiem podczas podejmowania biznesowych decyzji. Pod żadnym pozorem nie próbuj zdobywać przewagi poprzez dyskredytację rozmówcy – urażony Chińczyk, to zdecydowany koniec biznesów.
Japonia
Japońskim partnerom biznesowym należy okazywać wielki szacunek. Nie ma mowy, by „przy okazji” wrzucić komuś do kieszeni wizytówkę, ponieważ ich wymiana traktowana jest jako uroczysta chwila. Wizytówkę podaje się obiema rękami, a po otrzymaniu należy przeczytać jej treść. W Japonii żadne decyzje w kwestiach biznesowych nie są podejmowane spontanicznie. Wszystko wymaga solidnej analizy i konsultacji ze współpracownikami. Chodzi o to, by dojść do konsensusu w atmosferze wzajemnego szacunku i zrozumienia.

Indie


W Indiach rządzi luz. Nie oczekuj, że na spotkaniu biznesowym ktoś pojawi się o umówionej godzinie. Czas tam liczy się zupełnie inaczej, a pojęcie „precyzyjny termin” nie obowiązuje. Przedstawiając się spytaj, z którego stanu pochodzi twój biznesowy partner, będzie to pozytywnie odebrane. Na wspólnym z indyjskimi muzułmanami obiedzie nie proponuj ani wieprzowiny, ani alkoholu. Hindusi zaś nie spożywają wołowiny. Jakkolwiek nie drażniłoby cię swobodne podejście do spotkania, nie okazuj irytacji – postaraj się dostosować, bo nie ma takiej siły, która skłoniłaby Hindusa do zrozumienia twojego podenerwowania jego brakiem punktualności, jego swobodnym strojem, albo luźnym stylem prowadzenia rozmów.
USA
W USA czas to pieniądz. Prowadząc tam interesy, nigdy nie spóźniaj się na umówione spotkania i skupiaj się na konkretach. Do tematów, których należy unikać, zaliczyć można funkcjonowanie lokalnej służby zdrowia, politykę zagraniczną kraju i wojnę w Wietnamie. W Stanach ceni się charyzmatycznych liderów, którzy potrafią poprowadzić zespół i osiągnąć z nim sukces. Najlepsze wyniki w korporacjach uzyskuje się dzięki zdecydowanym działaniom i dobrej pracy zespołowej. Prowadząc negocjacje z Amerykanami bądź zdeterminowany, śmiały i pewny siebie – taką postawą możesz wygrać tam najwięcej.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ