Maj to tradycyjnie miesiąc pierwszej komunii. Trzecioklasiści (choć w zależności od regionu mogą być pewne różnice) kilka miesięcy przygotowują się do przyjęcia tego sakramentu. Dla rodziców pierwsza komunia dziecka to nie tylko przeżycie duchowe, ale również spory wydatek. PAYBACK zapytał o to Polaków.

Aż 75% osób wyprawiających przyjęcie komunijne deklaruje wydatki na poziomie od 100 do 200 zł w przeliczeniu na jednego gościa. Zważywszy, że liczba gości może sięgać 50 osób,sumaryczny koszt celebracji może zbliżyć się nawet do 10 000 zł! To górna granica. Najwięcej, bo połowa ankietowanych zamierza zaprosić w tym dniu od 11 do 25 osób. Zdecydowana większość (82%) zdecyduje się wynająć restaurację lub inną salę bankietową.

Sporym obciążeniem finansowym dla rodziców jest strój komunijny. 55% ankietowanych wyda na ten cel od 251 do 400 zł, prawie co czwarty (27%) przeznaczy poniżej 250 zł, a tylko 18% zdecyduje się na droższą wersję stroju dla dziecka, na co wyda powyżej 400 zł.

Większość badanych deklaruje poniesienie kosztów organizacji przyjęcia komunijnego z bieżącego budżetu (45%) lub oszczędności (27%). Kolejne 27% planuje przynajmniej część kosztów pokryć z pieniędzy pożyczonych z banku, od rodziny lub znajomych.

Niebagatelnym wydatkiem może być prezent dla dziecka, na który zdecyduje się 71% ankietowanych zaproszonych na komunię. Co do wartości prezentu – zdania są podzielone. Aż 34% spośród tych, którzy planują zakupu prezentu, wyda powyżej 400 zł, 26% ankietowanych deklaruje wydatek w przedziale między 251 a 400 zł, kolejne 26% – między 100 i 250 zł, a tylko 18% przeznaczy na prezent poniżej 100 zł.

Najczęściej dzieci w dniu pierwszej komunii otrzymają gotówkę (48%), dewocjonalia (19%), biżuterię (17%) lub rower (15%). Tablety wydają się w tym roku mniej popularne – o takim prezencie myśli tylko co dziesiąty ankietowany.
 Pamiętajmy jednak, że  tu nie o prezent chodzi, lecz o Pana Jezusa.