W centrum Sochaczewa tuż 26 kwietnia, po godzinie 8, i w kilka minut po otwarciu, doszło do napadu na oddział Banku PKO BP przy ulicy Żeromskiego. Młody mężczyzna sterroryzował pracowników placówki, jak mówią świadkowie zajścia, przedmiotem przypominającym broń.
Przerażonej obsłudze zabrał kasetkę z pieniędzmi. W środku było w sumie w różnych nominałach około 1 tys. złotych. Z naszych informacji wynika, że po zabraniu pieniędzy sprawca napadu szybko wybiegł z banku i skierował się w stronę pobliskich domów przy ulicy Senatorskiej.
Niemal natychmiast na miejsce przybyła wezwana przez bankowców policja. Policjanci pojawili się wraz z psem tropiącym. Jednak ten nie podjął tropu.
Potwierdzamy, że do napadu doszło z samego rana, po otwarciu banku. W tej chwili trwa szeroko zakrojona akcja poszukiwania sprawcy napadu. Wszyscy policjanci są zaangażowani w szukanie sprawcy napadu. Być może już niebawem będzie więcej informacji na ten temat – mówi Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.
BN