Prawie 1,4 tys. mandatów za picie alkoholu na bulwarach wiślanych w Warszawie wystawiła policja w 2015 r. Z opinii prawnej przygotowanej dla warszawskiego magistratu wynika jednak, że nad Wisłą można spożywać napoje wyskokowe.

We wtorek śródmiejski sąd rejonowy ma ogłosić wyrok ws. legalności picia alkoholu nad Wisłą. Chodzi o sprawę Marka Tatały, który w lipcu 2015 r. nie przyjął mandatu za picie piwa na bulwarach wiślanych między mostami Poniatowskiego a Łazienkowskim. Mężczyzna, posiłkując się m.in. opinią prawną przygotowaną pod koniec 2014 r. dla ratusza, przekonuje, że na brzegach Wisły – poza terenem związanym z komunikacją publiczną (tramwaj wodny) oraz obszarem ulicy (teren pod mostem Poniatowskiego) – można pić alkohol.

Zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości picie alkoholu jest zabronione na ulicach, placach i w parkach. Z opinii prawnej przygotowanej dla stołecznego ratusza wynika, że bulwar nie wpisuje się w definicję ulicy. Inaczej przepisy interpretuje policja i straż miejska, według których bulwary są częścią ulicy i spożywanie alkoholu jest na nich zakazane.

 

http://kurier.pap.pl/

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ